Wojsko i gospodarka

Biznes i polityka idą ze sobą w parze. Ale jak to się ma z wojskowością? Cóż, gospodarka kraju zmilitaryzowanego z pewnością będzie wyglądać inaczej niż gospodarka normalnego państwa. A to, że silne gospodarczo państwo może sobie pozwolić na utworzenie potężniejszej armii to nic nowego. Finanse państwa decydują o tym, jaką armię będzie w stanie utrzymać. A samo utrzymanie armii to nie wszystko. Wojsko trzeba również modernizować. A ewentualne wojny? Wojna kosztuje. Cóż, wojskowość ma duży wpływ na to, jaka jest ekonomia w danym państwie. W państwie zmilitaryzowanym gospodarka może wręcz pracować na potrzeby armii. Dotyczy to na przykład Korei Północnej, której gospodarka jest centralnie zarządzana. Tam nie ma gospodarki w naszym znaczeniu tego słowa. Tam nie powstanie firma w zachodnim rozumowaniu tego słowa. Będzie to raczej firma kontrolowana przez państwo. I będzie realizować interesy państwowe. W krajach zmilitaryzowanych mogą powstawać prywatne firmy, ale znaczna część gospodarki będzie pod kontrolą państwa.

Czytaj dalej
Tagi wpisu: , .